Sprzeciw wobec decyzji UE
Nasz Dziennik, 2006-06-26Obradujący w dniach 23-24 bm. w Poznaniu Episkopat Polski
zdecydowanie opowiedział się za dekomunizacją państwa oraz powszechną lustracją,
opartą jednak nie na
ocenach czy ferowaniu wyroków w mediach, ale na odtajnieniu wszystkich
dokumentów SB.
Episkopat ostro skrytykował również decyzję Parlamentu Europejskiego dotyczącą
finansowania badań nad embrionami ludzkimi. "Zastrzeżenia te nie pozwalają
nam milczeć i dlatego wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec finansowania przez
Unię Europejską badań, które prowadzą do destrukcji embrionów ludzkich" -
stwierdzili księża biskupi w specjalnym oświadczeniu. Zaapelowali do Parlamentu
Europejskiego, aby zrewidował decyzję podjętą w tej sprawie, gdyż nie służy
ona respektowaniu godności osoby ludzkiej i dobru wspólnemu.
Księża biskupi w czasie spotkania podsumowali też majową pielgrzymkę Benedykta
XVI do Polski. "Ojcze Święty, spotkałeś w Polsce Kościół, który Cię rozumie,
miłuje i słucha" - stwierdzili w liście wystosowanym do Papieża.
- Bez gruntownej dekomunizacji i ujawnienia struktur organów bezpieczeństwa
nie może być mowy o rzetelnej lustracji - mówił podczas konferencji prasowej
w Poznaniu ks. abp Józef Michalik, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski.
Lustracja i sposób weryfikowania materiałów zbieranych przez służby specjalne
reżimu komunistycznego zgromadzone obecnie w archiwach IPN to jeden z najważniejszych
punktów zakończonych w niedzielę obrad 336. Zebrania Plenarnego Konferencji
Episkopatu Polski, jakie miało miejsce w piątek i w sobotę w Poznaniu, a w
niedzielę w Gnieźnie. Księża biskupi wyrażali głębokie ubolewanie, że Kościół
katolicki w Polsce stał się przedmiotem medialnej nagonki, do której wykorzystywane
są właśnie, jakże często tylko wyrywkowo i nierzetelnie przedstawiane, materiały
esbeckie. Podkreślali, że lustracja i ujawnienie dokumentów są niezbędne dla
przejrzystości życia publicznego w Polsce, jednak powinno to być czynione w
duchu miłości i z poszanowaniem praw drugiego człowieka. - Nie boimy się lustracji,
bo ona na pewno pokaże Kościół, który stał za społeczeństwem, broniąc człowieka
i wolności - mówił ks. kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski, dodając
zarazem: - Kościół zawsze będzie dążył do prawdy, ale nie ma prawdy bez miłości.
Zdaniem ks. abp. Józefa Michalika, lustracja nie może sprowadzać się do ogłaszania
na łamach mediów wyrywkowych materiałów atakujących przede wszystkim duchownych
Kościoła katolickiego, musi dotyczyć wszystkich grup społecznych w Polsce i
ściśle wiązać się również z dekomunizacją, polegającą na ujawnieniu struktur
organów bezpieczeństwa, ujawnieniu osób, które przyczyniły się do zniewolenia
Polski i człowieka, wreszcie - na zmianie mentalności społeczeństwa, odejścia
od wciąż pokutującego syndromu starego "homo sovieticus". - Lustracja
nie może dokonać się bez gruntownej dekomunizacji i ujawnienia struktur SB.
Nie można uzdrawiać grupy bez uzdrawiania całości - podkreślał ks. abp Józef
Michalik.
Konferencja Episkopatu Polski zdecydowanie opowiedziała się również za ujawnieniem
i opublikowaniem wszystkich dokumentów znajdujących się w archiwach IPN, tak
by ocenę zdarzeń i zachowań pozostawić społeczeństwu, nie stosować zaś "ocen
i opinii rzekomych ekspertów" [w takim kierunku idzie też nowa "ustawa
lustracyjna", opracowywana przez sejmową komisję - pełnej jawności dokumentów
- przyp. WW]. - Wszystkie dokumenty powinny zostać opublikowane. Niech społeczeństwo
ma osąd rzeczywistości - podkreślał stanowczo ks. kard. Stanisław Dziwisz.
Biskupi pytani przez dziennikarzy o to, jak - ich zdaniem - powinna wyglądać
lustracja i dekomunizacja, zapewniali, że podjęcie takich działań i prawno-formalne
ujęcie tych zagadnień w formie ustaw i przepisów prawa należy do rządzących
i stanowiących prawo. Podkreślali jednak bardzo wyraźnie, że Kościół opowiada
się za otwarciem "teczek", pełnym ujawnieniem dokumentów i struktur
organów bezpieczeństwa PRL. - Lustracja jest tylko jednym z segmentów dekomunizacji.
A uzdrowienie społeczne musi objąć wszystkie dziedziny życia. Sama zaś dekomunizacja
musi polegać choćby na zmianie mentalności człowieka - wskazywał ks. abp Sławoj
Leszek Głódź. Hierarchowie mówili również, że raczej nie planuje się utworzenia
osobnej "kościelnej komisji lustracyjnej", gdyż - jak podkreślił
ks. abp Michalik: - Trzeba pamiętać, że księża są obywatelami i wszystkich
obywateli te same zasady dotyczą.
Podczas 336. Zebrania Plenarne go Konferencji Episkopatu Polski w Poznaniu
biskupi skrytykowali niedawną decyzję Parlamentu Europejskiego dotyczącą finansowania
badań na embrionach ludzkich. "Wynik głosowania Parlamentu Europejskiego
budzi w nas bardzo poważne zastrzeżenia natury etycznej, ponieważ badania zarodkowych
komórek macierzystych, podejmowane z troski o zdrowie i życie jednych ludzi
są dokonywane za cenę unicestwiania innych ludzkich istot" - napisano
w specjalnym oświadczeniu.
Obradująca w Poznaniu Konferencja Episkopatu Polski (KEP) przyjęła w sobotę
statut Radia Maryja oraz tekst umowy między KEP a Warszawską Prowincją Księży
Redemptorystów wraz z regulaminem Rady Programowej toruńskiej rozgłośni. -
Nie wiem, czy ten temat interesuje dziennikarzy, bo jest was teraz zdecydowanie
mniej niż przed 2 maja - żartował ks. abp Sławoj Leszek Głódź, robiąc czytelną
aluzję do zmasowanej medialnej kampanii nienawiści wymierzonej w Radio Maryja
niespełna miesiąc temu. Przewodniczący Zespołu Episkopatu Polski ds. Duszpasterskiej
Troski o Radio Maryja ks. abp Sławoj Leszek Głódź dodał, że dokumenty przyjęte
w sobotę przez Konferencję Episkopatu Polski mają moc obowiązującą, gdyż -
jak zaznaczył - Rada Programowa, powstała na Jasnej Górze 2 maja, była powołana
tylko przez biskupów diecezjalnych. Ordynariusz warszawsko-praski przypomniał
też, że Rada Programowa odbyła już dwa spotkania, podczas których opracowała
swój regulamin i spotkała się z dyrekcją Radia Maryja. Jak zapewnił arcybiskup,
współpraca układa się dobrze. - Okręt płynie dalej i mam nadzieję, że teraz
będzie mógł płynąć spokojniej - konkludował ks. abp Głódź.
Kulminacyjnym momentem Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w
Poznaniu była piątkowa procesja i Msza Święta z udziałem ponad 50 tysięcy wiernych,
odprawiona w intencji zabitych i rannych w trakcie walk Powstania Poznańskiego
Czerwca 1956 roku.
Wojciech Wybranowski, PoznańDO GÓRY