Słabiej na wsi, lepiej w miastach

Nasz Dziennik, 2006-10-12Najwięcej dyslektyków jest na Pomorzu, najmniej na Podkarpaciu



Przez pięć lat, od 2002 do 2006 r., najwyższe wyniki sprawdzianów po ukończeniu szkoły podstawowej oraz egzaminów gimnazjalnych osiągali uczniowie uczący się w dużych miastach (ponad 100 tys.), a najgorsze uczniowie ze wsi i małych miasteczek. Informację taką przekazał wczoraj sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży Marian Legutko, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.

- Wyniki sprawdzianu szóstoklasistów oraz egzaminu gimnazjalnego są źródłem informacji opisujących stan polskiej oświaty jako systemu. Są ważne dla Ministerstwa Edukacji Narodowej i stanowią podstawę do podejmowania decyzji dotyczących dalszego rozwoju oświaty - powiedział Sławomir Kłosowski, wiceminister edukacji. Biorąc pod uwagę tegoroczny sprawdzian klas szóstych, do którego przystąpiło łącznie 473 tys. 924 uczniów z 13 tys. 219 szkół podstawowych, Legutko zwrócił uwagę, że uczniowie ze wsi uzyskują gorsze wyniki testów niż ich koledzy z dużych miast. Statystyki podają, że szóstoklasistów uczących się na wsi jest 40 proc. w skali krajowej, a najwięcej w województwie podkarpackim. Jak zaznaczył wiceminister Kłosowski, "niepokój budzi także wzrastająca ilość uczniów z orzeczeniem dysleksji". Z dostosowania sprawdzianu pod kątem dysleksji skorzystało 42 tys. 411 szóstoklasistów, czyli 9,1 proc. populacji. Największy odsetek dyslektyków wystąpił w województwie pomorskim (16,1 proc.), najmniejszy w podkarpackim (4,3 proc.). MEN wraz CKE na podstawie wyników tegorocznego sprawdzianu wysnuły wniosek, że po otrzymaniu wyników sprawdzianów dyrektorzy i nauczyciele szkół podstawowych powinni je przeanalizować indywidualnie i zespołowo. Według resortu, istotne jest także zachęcanie nauczycieli szkół podstawowych do współpracy w szkolnych zespołach ponadprzedmiotowych oraz do uczestnictwa w szkoleniach na egzaminatorów sprawdzianu.
Te same problemy dotyczą egzaminu gimnazjalnego, do którego w 2006 r. przystąpiło prawie 534 tys. uczniów. Zdaniem Legutki, inwentaryzacja pokazuje, że połowa gimnazjalistów uczy się w dużych miastach, 24 proc. to gimnazja wiejskie i te, które miały najgorsze wyniki egzaminu.
KP


DO GÓRY














Tagi:podstawę decyzji /> Te zespołach

sklepy modelarskie | księgarnia | kolagen | allegro | sts